Blog > Komentarze do wpisu

Misfits - czyli Skins vs. Heroes


(źródło: e4.com)

 

Długo zbierałem się za obejrzenie tego serialu. Cały pierwszy sezon przeleżał chyba 6 miesięcy w mojej kolekcji zanim sięgnąłem po tę produkcję. Ale w końcu udało się. Z racji, że dziś startuje druga seria, spieszę z postem o pierwszym sezonie.

Niesforne nastolatki swoje drobne przewinienia muszą odsłużyć w pracach społecznych. Podczas jednych z takich zajęć dochodzi do dziwnej burzy, w trakcie której piątka głównych bohaterów zostaje porażona piorunem. Po tym wydarzeniu, stopniowo zaczynają odkrywać zmiany dokonane przez to zjawisko. W "Heroes" mieliśmy zaćmienie słońca, tutaj jest burza. W serialu nie zobaczymy niczego nadzwyczajnego jeśli chodzi o radzaj mocy - twórcy rozdawali talenty według typowych zdolności spotykanych w komiksach. I tak Simon może stawać się niewidzialny, Kelly potrafi czytać w myślach, Curtis manipuluje czasem, Alisha rozbudza dzikie żądze seksualne w osobach, które dotknie. Oczywiście nie może zabraknąć jednej osoby, która wkurza się przez cały sezon, bo nie może odnależć w sobie nic nadzwyczajnego i dopiero w ostatniej minucie ostatniego odcinka poznajemy jaką moc posiada Nathan.

No dobra, skoro tyle tu oklepanych tematów, to co takiego wyróżnia ten serial?

Żadna z postaci nie próbuje być superbohaterem, nikt nie chce ratować świata. Każdy z nich ma swoje problemy, z którymi i tak ledwo sobie radzi, a dodatkowe zdolności nie ułatwiają im życia. Nikt nie szuka cheerleaderki, nie ubiera kostiumu, nie walczy ze złem pod osłoną nocy.

Co jeszcze zwraca uwagę w tej produkcji? Dialogi, i gra aktorska. Teksty, jak przystało na zdegradowaną młodzież, są dość cięte. Fani "Skins" z pewnością przywyczaili się do wulgaryzmów na ekranie. Ten sam zakres słownictwa można usłyszeć w "Misfits". Nikt tu nie oszukuje widza wkładając aktorom w usta nienaturalnie brzmiące jak na młodzież zdania.

Aktorzy zadziwiają swoimi umiejętnościami. Jak na młode pokolenie, to zawstydzają niejednego dorosłego. A może to wyłącznie dlatego, że łatwiej grać kogoś "złego". Można popuścić wodze wyobraźni i robić wszystko, na co mamy ochotę. Z tego samego powodu Sylar tak bardzo wyróżnia się w "Heroes" jak i Cook w "Skins".

Sezon pierwszy ma 6 odcinków po 45 minut. Tyle samo zobaczymy w serii drugiej, która zaczęła się dziś o 22:00 na E4.

Jeśli komuś brakuje "Skins" czy "The Inbetweeners", śmiało może chwycić po ten tytuł.

 

ZWIASTUNY:


SERIA 1

http://youtu.be/ODl-kAhVsXY

 

SERIA 2

http://youtu.be/n_LojU_rhIM

czwartek, 11 listopada 2010, patoriku
Misfits - czyli Skins vs. Heroes Skins Heroes Misfits wyklęci

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: stało się kuku - , *.limes.com.pl
2010/11/21 00:51:58
"racji, że dziś startuje _pierwsza_ seria, spieszę z postem o _pierwszym_ sezonie."
-
2010/11/22 08:48:30
poprawione:)
-
Gość: mosio, *.t3.ds.pwr.wroc.pl
2010/11/23 20:57:36
zna ktoś podobne seriale do misfits albo skins?
-
2010/11/23 22:58:26
jeszcze jest "The Inbetweeners"
Twoja wyszukiwarka