Wpisy z tagiem: David Tennant

poniedziałek, 06 lipca 2015

Kelly_Broadchurch_m

Był serial brytyjski, był amerykański, w planach jest francuski. Nadszedł czas na wersję książkową.

Od kilku tygodni dostępna jest polska wersja powieści „Broadchurch”. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego, które wydało także e-booka.

Broadchurch to senne, nadmorskie miasteczko, leżące w południowej Anglii. Sielankowe życie urozmaica sezon letni, w którym zwykle przyjeżdżają rzesze turystów. Tym razem nikt nie chce odwiedzić Broadchurch. Spokój mieszkańców burzy morderstwo 11-letniego Danny'ego. Sprawą kieruje nowo przybyły śledczy, za którym ciągnie się jeszcze poprzednia, nierozwiązana sprawa. Dramat rodziny, sekrety mieszkańców, wzajemne oskarżenia, dochodzenie pełne zwrotów akcji - tak teraz wygląda życie w Broadchurch.

Serial autorstwa Chrisa Chinballa był hitem 2013 roku. Zgarnął wiele nagród, w tym najważniejszą - nagrodę BAFTA dla najlepszego serialu brytyjskiego. W główne role wcielili się Olivia Coleman i David Tennant. Książka opowiada wydarzenia z pierwszego sezonu. Stacja ITV wyemitowała jeszcze drugi sezon, a w chwili obecnej trwają prace nad trzecią serią.

Dla osób oglądających produkcję telewizyjną minusem może wydawać się fakt, iż znają już przedstawioną fabułę. I jest w tym trochę racji, książka opowiada tę samą historię, jednak opowiada ją inaczej, jest niejako dopełnieniem serialu.

Autorka powieści, Erin Kelly, specjalizuje się w thrillerach psychologicznych co doskonale da się zauważyć czytając kolejne strony "Broadchurch". Główna różnica miedzy książką a serialem to wgląd w psychikę bohaterów. Powieść pozwala na głębsze studium postaci. Czytelnik niemal uzyskuje bezpośredni dostęp do myśli mieszkańców Broadchurch i poznaje ich skrywane tajemnice, motywacje oraz traumatyczne przeżycia z przeszłości, które wychodzą na jaw podczas kolejnych etapów śledztwa. Niektórzy bohaterowie tak bardzo wstydzdą się swoich poczynań czy też doświadczeń z lat poprzednich, że wolą być oskarżeni o morderstwo niż pozwolić by prawda wyszła na jaw.

Słowa Erin Kelly dość szczegółowo malują krajobraz, na którego tle toczy się akcja. Czytelnik z łatwością wybrazi sobie nadmorskie pejzaże, plaże i ten słynny klif. W powieści czuć gęsty klimat małej mieściny o hermetycznym społeczeństwie. Do czasu zbrodni mieszkańcy czuli się bezpiecznie, ufali sobie, jednak po tak tragicznych wydarzeniach trudno zachować spokój ducha. Dodatkowo można podejrzeć zawiłe relację między głównymi bohaterami. Powieść ukazuje jak bardzo Sierżant Ellie Miller i komisarz Alec Hardy różnią się od siebie - to dwa przeciwieństwa pod względem charakterów i metod prowadzenia dochodzenia. Jednak dzięki tej różnorodności poznajemy odmienne punkty widzenia i różne opinie o podejrzanych. Komisarz Hardy jest stonowanym, niemal zimnym detektywem, którego doświadczenie pracy w policji sprawia, że podejrzewa każdego z mieszkańców. Podczas gdy jego partnerka na służbie, Ellie, nie może przyzwyczaić się do nowej roli, w której musi odrzucić przyjacielskie uczucia wobec znajomych i mieszkańców Broadchurch i traktować ich jako potencjalnych zbrodniarzy.

„Broadchurch” to znakomity brytyjski kryminał, który czyta się szybko mimo iż nie wciąga od pierwszych stron. Jednak już po drugim rozdziale powieść nabiera swojego tempa. Fani wersji telewizyjnej mogą być zadowoleni, gdyż poznają niuanse, które wzbogacą znanjomość postaci. Po lekturze wiemy m.in. jakiemu klubowi piłkarskiemu kibicował Danny, a jakiemu jego ojciec.

Osoby, które oglądały serial nadal mogą znaleźć w książce sporo interesujących wątków i znajomość zakończenia wcale nie przeszkadza by z zaciekawieniem przewracać kolejne strony. Tym bardziej powieść powinna przypaść do gustu czytelnikom kryminałów, którzy nie oglądali wersji telewizyjnej.

Klikając w link poniżej możecie przeczytać fragment powieści i kupić książkę lub e-booka:

http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3425/Broadchurch---Erin-Kelly

Z okazji premiery „Broadchurch” w Polsce i okrągłej liczby 3838 lajków na naszym fanpejdżu na Facebooku zapraszamy wszystkich do udziału w konkursie, w którym można wygrać egzemplarz książki „Broadchurch”.

Regulamin konkursu:

  1.        Polub fanpejdż naszego bloga na Facebooku.
  2.    Odpowiedz poprawnie na pytanie: Jaka ogólnokrajowa gazeta najbardziej interesowała się sprawą morderstwa w Broadchurch?

Wskazówek możecie szukać na stronach bloga. Z pośród poprawnych odpowiedzi rozlosujmy nagrodę.

Odpowiedzi na konkurs możecie wysyłać na maila: serialebrytyjskie@gazeta.pl do 17.07.15 a wyniki ogłosimy 20.07.15.

Powodzenia

niedziela, 10 listopada 2013

23 listopada BBC wyemituje odcinek specjalny przygód Doctora, albo raczej Doctorów. Epizod zostanie nadany z okazji 50-lecia istnienia Doctora Who. A czego można spodziewać się w tym odcinku? Zobaczcie w zwiastunach:

 





piątek, 25 października 2013

 

Z ostatnich ról Davida Tennanta możemy wymienić dwie - jedną bardzo dobrą - Broadchurch, oraz jedną średnią, głównie przez kiepski serial - Szpiedzy w Warszawie. Miejmy nadzieję, że tym razem i jego nowy serial jak i jego aktorstwo będą na wysokim poziomie.

W przyszłym tygodniu BBC wyemituje pierwszą część trylogii pt. The Escape Artist. Produkcja ma opowiadać o utalentowanym prawniku Willu Bartonie (Tennant), który znany jest z tego, że nigdy nie przegrał żadnej sprawy w sądzie i udawało mu się ratować przestępców przed karą wymiaru sprawiedliwości. Jednak kiedy główny bohater decyduje się pomóc uniewinnić mordercę, konsekwencje tych działań mogą okazać się tragiczne. 

Start we wtorek 29 października. 

 

ZWIASTUN:



poniedziałek, 04 marca 2013

(źródło: crimetimepreview.com)

Oczywiście, że nie zapomniałem, po prostu nie mogłem tego napisać wcześniej. Po popularnych (mierzonych ilością lajków na fanpejdżu) wpisach o nowościach od Channel 4 oraz od BBC, przyszła pora na krótkie zestawienie ciekawych tytuł przygotowanych przez ITV.

Na wstępie niech seriale zapowie zwiastun a ja dorzucę swoje trzy pensy nieco dalej. 



poniedziałek, 25 lutego 2013

Wiem, że znacie wszystkie pory roku i nie muszę ich wymieniać w tytule. Jednak chcę się zabezpieczyć przed pełnymi złości czytelnikami, którzy to uwielbiają wygarniać błędy na blogu i chętnie skomentują, że przecież serial "X" będzie dopiero późnym latem albo wczesną jesienią a nie tak jak ja to podałem. Druga kwestia, to widzimisię ze strony BBC - zapowiadają dużo seriali na nieokreślony czas i później trzeba regularnie program śledzić albo Google Alert ustawiać, żeby nie przegapić czegoś fajnego w telewizji. Stąd dzisiejszy wpis będzie traktował ogólnie o zapowiedziach BBC. Jeśli wiadomo coś na temat daty premiery, to postaram się o tym wspomnieć. 

A oto krótka, ale jakże piękna wizualnie zapowiedź seriali BBC:



sobota, 12 stycznia 2013

Przez ostatnie kilka dni wpisy o nowym serialu przy współpracy BBC i TVP - Szpiedzy w Warszawie - podniosły nieco moje statystyki wyświetleń bloga. Wczoraj było to 950 razy, z czego niemal 700 przypada na wejścia przez bramę wujka Google. Nie mam tu reklam, to nie zarabiam na wyświetleniach, ale przynajmniej poprawię sobie dowartościowanie. 

Stąd, ten wpis będzie o niczym. Tylko kilka fotek i gifów a w roli głównej David Tennant jako Jean-Francois Mercier.

czwartek, 10 stycznia 2013

(źródło: BBC)

Przed chwilą minęło 1,5 godziny, które poświęciłem na pierwszy odcinek Szpiegów w Warszawie. I muszę przyznać, że było to jedno z najgorzej spędzonych półtoragodzinny przed telewizorem. A przecież nie tak daleko bo tuż obok pilota leżała sobie spokojnie książka Roberta Górskiego. Teraz żałuję, że nie zdecydowałem się na zgłębianie przeżyć tego kabareciarza, bo jak się okazało, zgłębianie przeżyć francuskiego szpiega mówiącego po angielsku w przedwojennej Polsce jest najzwyczajniej nudne. Jak ktoś chce zapoznać się z fabułą, to może zrobić to np. TUTAJ.

Szpiedzy w Warszawie to serial zapowiadany i oczekiwany od dawna. Emocje nakręcał nie tylko fakt iż toczy się w większości w Polsce, ale dodatkowo to, że powstanie przy udziale jednej z najlepszych stacji telewizyjnych na świecie. Szkoda, że cały ten czar pryska po kilkunastu minutach pierwszego epizodu. BBC przyzwyczaiło nas do wypuszczania znakomitych produkcji, jednak w tym przypadku mamy do czynienia z BBC4 (nie zapominając o ich współpracy z TVP), które wydaje mi się być kanałem bardziej eksperymentalnym niż pokazującym to, co rzeczywiście BBC chce przedstawić światu. Dlatego możliwe, że w przypadku „The Spies of Warsaw" nie dostaliśmy produkcji nawet na choćby dobrym poziomie a jedynie materiał, który bardziej nadał by się na emisję w paśmie „Teatru telewizji" niż w prime time na BBC1.

Od pierwszych ujęć serialowi towarzyszy aura tajemniczości. Muzyka, obraz i czasem nawet postaci sprawiają wrażenie, że coś zaraz się wydarzy i to coś nie będzie wcale dobre. Co chwilę miałem wrażenie, że ktoś wyskoczy zza rogu, ktoś zginie pod drutem kolczastym na terenie wroga, kogoś złapią podczas kontroli w pociągu. Jednak nic takiego się nie dzieje. Pierwsza akcja pojawia się po 30 minutach i do tego jest to nieudolna bójka. Ja rozumiem, że to nie jest serial sensacyjny o MI6 a intelektualna szpiegowska gra między narodami. Jednak ja tej ich gry nie kupuję. Co ma mnie przekonać o powadze sytuacji abym mógł się utożsamiać z bohaterami? Dialogi o niczym? Powtarzanie widzowi na okrągło tego, co już się wydarzyło na ekranie i widz doskonale to zobaczył i nie ma zamiaru słuchać kolejnej gadki o d... Maryni? Jakie zainteresowanie może wzbudzać rozmowa Anny Skarbek z jej matką, której to córunia opowiada o swoim życiu w Warszawie i o tym, że poznała tam kogoś fajnego (oczywiście chodzi o Merciera, za którym ogląda się cała Warszawa, pół Paryża i wszyscy naziści w Berlinie). A przecież widzieliśmy scenę jak się poznali kilka minut wcześniej i ani to ich poznanie ani dialog Anny z matką nie wnoszą nic ciekawego do historii ani nie są żadnym wybitnym doznaniem wizualnym czy dźwiękowym. Jedyną funkcją tych scen jest solidne przynudzanie. Podobnie jest w scenie kiedy Jean-Francois jedzie pociągiem. Dopóki nie wpada do niego Anna, to on nie robi nic a kamera to pokazuje. Gdybym chciał oglądać Anglika siedzącego w pociągu, który nic nie robi tylko jedzie, to przełączyłbym na inną produkcję BBC pt. „Great British Railway Journeys" i przynajmniej podziwiałbym ciekawe widoki. Nawet po przyjściu Anny Skarbek do Merciera nie robi się wcale ciekawiej. Trudno mi uwierzyć, że moją wobec siebie jakiekolwiek uczucia, bo w żadnym ich dialogu nie ma odrobiny flirtu, ani też chemii, która mogłaby dodać nieco iskier w tym drewnianym świecie przedstawionym. Brak żywiołowych rozmów między postaciami to domena całego odcinka. Antoni Pakulski vs Jean-Francois – zero chemii. Jean-Francois vs Marek – tragedia. Jean-Francois vs Lessard – lepiej niż reszta, ale i tak bez fajerwerków. Winę za taki efekt można równomiernie zrzucić na scenariusz, powieść Allana Frusta, na której bazowali scenarzyści oraz na aktorów.

Nie mam zamiaru krytykować obsady, bo trochę już późno i szkoda mi na to czasu. Przyczepię się jedynie do Davida Tennanta, który w „Szpiegach" jakby sobie odpuścił. Z jednej strony jego postać mówi, że przejmuje się losami Polski i niecnymi planami Hitlera, a z drugiej strony nie widzę tego przejęcia na jego twarzy ani nie słyszę tego w jego głosie. Mam wrażenie, że Tennant potraktował ten serial jak wycieczkę. Przyleciał do Polski, zwiedził Starówkę, posłuchał o historii i przy okazji wpadł na plan zdjęciowy. Odbębnił swoje i się zmył.

Szkoda, że wyszło tak mizernie, bo nawet z głupiego i naiwnego patriotyzmu chciałoby się wreszcie zobaczyć zachodnią produkcję telewizyjną, która opowiada wciągającą historię z Polską w tle. Może innym razem.

Ocena: 4/10 (+ za świetny jazz grany jako podkład muzyczny serialu, + za to, że nie oglądałem w dubbingu, + za piękny początkowy kadr w którym auto przejeżdża obok całkiem ładnego drzewa, + za to, że częściej na ekranie pojawiała się Janet Montgomery niż Magdalena Popławska).

poniedziałek, 07 stycznia 2013


(źródło: tennantnews.blogspot.com)

Do brytyjskiej premiery najnowszego serialu Davida Tennanta pt. Szpiedzy w Warszawie pozostały już tylko dwa dni. Poniżej zapraszam do obejrzenia wywiadów z obsadą i zwiastunów, które ukazały się w TVP. Filmiki zostały skompletowane przez Hatak.pl.

Czy tylko mi się wydaje, czy rzeczywiście całkowity dubbing wszystkich postaci brzmi naprawdę żałośnie? 

 















sobota, 22 września 2012

Nie wszyscy jeszcze śledzą blog na Fejsie, dlatego w skrócie wrzucę to, co tam się pojawiło. A i może wujek Google będzie dla mnie łaskawy i przekieruje tu więcej zainteresowanych.



(źródło: gazeta.pl)

Szpiedzy w Warszawie (The Spies Of Warsaw) - mimo dużej współpracy TVP i BBC, nasza rodzima stacja wyemituje serial nieco później niż brytyjski producent. Przewidywany efekt - wszyscy zainteresowani oraz fani Davida Tennanta pewnie zobaczą go na BBC, kupią na DVD albo ściągną sobie z różnych źródeł, a Pan Wielki Prezes TVP powie, że nie mają pieniędzy bo ludzie nie płacą za abonament a ludzie powiedzą, że nie płacą, bo fajne seriale albo lecą za późno, albo wcale. Więcej na ten temat TUTAJ.

 

(źródło: showtime.com)

BBC oraz Showtime zdecydowały się na kontynuację genialnej komedii Episodes. Tu ponownie BBC wyprzedzi amerykańskiego partnera i pewnie pokaże serial dużo wcześniej w UK niż pojawi się on w USA.

(źródło: sky.com)

Chris O'Dowd dla większości znany z The IT Crowd (Technicy magicy) zagrał i pomógł w pisaniu nowej komedii Moone Boy gdzie wciela się w wyimaginowanego przyjaciela nastoletniego chłopca.

Emisja na Sky 1 w piątki o godz. 21:30.

ZWIASTUN:

czwartek, 05 kwietnia 2012

(źródło: tennantnews.blogspot.com)

David Tennant, najbardziej znany z roli Doctora Who, zagra w Szpiedzy w Warszawie (The Spies of Warsaw). Wcieli się w postać pułkownika Jean-Francois Merciera - odznaczonego bohatera I Wojny Światowej, który zostanie wciągnięty w wir porwań, zdrady i intrygi na dyplomatycznych salonach oraz bocznych alejek Warszawy.

(źródło: zimbio.com)

U jego boku pojawi się piękna Janet Montgomery (Black Swan, Merlin, Skins) jako Anna, paryska prawniczka Ligi Narodów. Ich miłość napotka ciężkie do przezwyciężenia przeszkody.

Produkcja będzie składać się z dwóch 90-sięcio minutowych odcinków. Zdjęcia w Warszawie zaczynają się w maju tego roku.

Fabuła tego mini-serialu toczy się na przestrzeni dekady, od 1933 r. kiedy to Niemcy powoli umacniają swoją polityczną siłę w Europie. Produkcja na podstawie powieści Alana Fursta przedstawia portrety osób podporządkowanych reżimowi Hitlera oraz moc i ważność szpiegostwa i wywiadu.

Więcej informacji na temat tego serialu znajdziecie w poprzednich wpisach:

http://serialebrytyjskie.blox.pl/tagi_b/260666/The-Spies-of-Warsaw.html

 

Zobacz filmik - Alan Furst prezentuje swoją książkę

The Spies of Warsaw:



Zakładki:
POLECANE
Muzyka serialowa
NEWS
AKTORZY
ALFABETYCZNA LISTA
Animowane
Dramat
Fantasy/Science-fiction
Filmy telewizyjne
Komedia
Kryminał i sensacja
Prawnicze
Przygodowe
Thriller
Tutaj zaglądam
Wojenne
Tagi
Twoja wyszukiwarka